Odśnienie (demo previews)

by Nagual

/
1.
2.
3.
4.

about

Odśnienie / Undreaming LP is one of the two Nagual albums I'm currently working on. The other one is EP "Self-Conqueror", which is almost ready and shall be professionally recorded and released somewhere in 2015.
Odśnienie / Undreaming will be professionally recorded and released somewhere in 2016 I guess.
Everything recorded/programmed in my home. These are just alpha versions of future tracks.

All rights reserved to Nagual.
Picture by Antykreator.

credits

released January 8, 2015

tags

license

all rights reserved

about

Nagual Kraków, Poland

"Nagual" is one person project from Kraków. So far it has released two MCDs:
1. Zgliszcza (2013)
2. Self-Conqueror (2016)

contact / help

Contact Nagual

Track Name: Niszczejąc (demo)
Jak jesień... niszczejąc od lat
Ma wiara i miłość - Jak kwiaty zwiędłe
W proch obrócone
Nigdy nie darowane
- Umarły
Nie wierząc w niebiosa i ich raje

Chociaż racjonalizuję ze wszech stron ich bezsens
Nie potrafię ich na zawsze pożegnać
Trwam zawieszony pomiędzy światami
Nie mając domu w żadnym z nich
Ale ja to przecież wychwalam
...wychwalam...

Ona chwyta za krtań, ona pustką w moim sercu
Ona solą mych ran, ona zrozumieniem bez słów
Ona wlewa we mnie strach, jak noc atrament w niebiosa
Ona jak w klepsydrze piach, który gna jak wiatr we włosach

Cierpienie wyssane z matki mlekiem
Niegojąca się to rana
Rana z której płyną wrażliwość i ból
Pragnienie paradoksów
Jak ręka w jeziorze sięgająca gwiazd
Tracąc ich obraz pomiędzy palcami

Ona chwyta za krtań, ona pustką w moim sercu
Ona solą mych ran, ona zrozumieniem bez słów
Ona wlewa we mnie strach, jak noc atrament w niebiosa
Ona jak w klepsydrze piach, który gna jak wiatr we włosach

*
My attemp of translating this lyrics:

My love and faith
For years, they decay as autumn
As flowers withered
Turned into dust
Never given
They died
Without believing in heavens and their paradises

Even thou I rationalize as far as I can their lack of sense
I cannot farewell them forever
I pesist suspended inbetween worlds
Not having home in any of them
But I praise it
...I praise it?...

She grips the larynx, she's the emptiness in my heart
She's salt in my wounds, she's understanding without words
She pours fear into me, as night ink into heavens
She's like sand in the hourglass, which rushes like wind in hair

Suffering sucked out together with mothers milk
It's a never healing wound
Wound which spills sensivity and pain
Desire of paradoxes
As hand trying to reach the stars in a lake
Losing thier sight between the fingers

She grips the larynx, she's the emptiness in my heart
She's salt in my wounds, she's understanding without words
She pours fear into me, as night ink into heavens
She's like sand in the hourglass, which rushes like wind in hair
Track Name: I święci wątpią
Boże, który nas nie prowadzisz
Boże, który pozwalasz zabijać to co kruche i wywyższasz tępą nienawiść
Boże, który rozmnażasz okrucieństwo i pozwalasz ludziom pastwić się nad innymi
Boże, który wywyższasz najgorszych i dajesz im bicz do ręki
Boże niemiłosierny... nie miej nad nami litości.