Zgliszcza

by Nagual

/
1.

about

At this moment, to order "Zgliszcza" EP, you can do it directly from artist via contact section, or by e-mail: Nagual.official@gmail.com
Nagual's PayPal adress is same as the e-mail above: Nagual.official@gmail.com
Price 22,00 pln + 6 pln shipment for Poland
or 6 euro +
3 euro shipment for other countries for untracked package
or
5 euro shipment for other countries for tracked package
You can also get it from labels shop:
www.badtothebone.otwarte24.pl

Album contains 3 songs:
1. Zgliszcza
2. W nieznane
3. Popiół marzeń
Together giving around 16 minutes of black metal journey.

credits

released June 21, 2013

Conjured by whispers and chanting of Putrid Cult.
Mix/master: Szymon Czech (studio X), Nihil (czyściec studio)
Picture by Jerzy Malicki

tags

license

all rights reserved

feeds

feeds for this album, this artist

about

Nagual Kraków, Poland

"Nagual" is one person project from Kraków. So far it has released two MCDs:
1. Zgliszcza (2013)
2. Self-Conqueror (2016)

contact / help

Contact Nagual

Track Name: Popiół marzeń
Ból, w którym błądzi sens życia
Żegnał te, co kryły zdradę
Wiara, nadzieja, miłość
Zawiodła mnie każda z was
Smutek stał się szóstym zmysłem
Żal wypłukał oczy z kłamstw
Chciałem przełknąć gorycz duszy
A zostało mi tylko zwątpienie

W mych żyłach negacja
Pragnienie wolności
Świadoma nienawiść
Do ludzkiej żałości
Czczące chciwość
Zwierzęta
Wyrzekam się was
Wyrzekam się was

Zapomniałem kim jestem
By poznać siebie
Zmęczony cierpieniem
Karmiony nienawiścią

Obudziłem wnętrze
Zobaczyłem pustkę
W umarłych drzewach
Odmęty marności

Widmo ludzkości
Sępy nad popiołem
Droga donikąd
Stała się mym domem

Milczy jak Bóg
Gnije jak człowiek
Odchodzi wraz ze mną
Tamten świat z pod powiek

Zgliszcza
Jesiennych lat
Zenit grozy
Wspomnień sad

Oto krawędź świata
Nienawiść do życia
Nienawiść do śmierci
Płonące wymiary

Z kajdan rozpaczy
W tęsknotę wieczności
W mackach zagłady
Przenikam nicością

Samotność
Za lustrem mych oczu
Popiół marzeń
W ich odbiciu ogień

Zgliszcza duszy
Na drzewach ostatni
Liść szary się kruszy
Jak prochy, w zapomnienie
W zapomnienie